Dinozaurze, jaki naprawdę jesteś, nie wie nikt
12 lipca 2006, 17:21Dinozaury były przez długi czas uważane za zmiennocieplne gady. Analiza skamieniałości wykazała jednak, że im większy był dany gatunek, tym cieplejszą miał krew. Ostatnio niektórzy badacze wysunęli teorię, że dinozaury aktywnie regulowały temperaturę swojego ciała, podobnie jak ssaki. Zaprezentowane na łamach magazynu Plos Biology wyniki wskazują jednak, że większe dinozaury po prostu wolniej traciły ciepło i dlatego zawsze pozostawały "gorące".
Budowa siatkówki ułatwia krokodylom zaczajanie w bezruchu
10 maja 2016, 10:37Dołek środkowy siatkówki oka krokodyli słodko- i słonowodnych ma postać nie okrągłej plamki, ale smugi, co może wyjaśniać, czemu gady tak sprawnie polują z ukrycia.
Co mogły słyszeć dinozaury?
5 czerwca 2007, 12:31Profesor Robert Dooling z University of Maryland i jego dwuosobowy zespół wydedukowali, co mogły słyszeć dinozaury. Opierając się na wiedzy na temat budowy ptasiego ucha, doszli do wniosku, że wymarłe wiele milionów lat temu gady odbierały dźwięki o niskiej częstotliwości, np. odgłosy kroków innego ciężkiego dinozaura, ale już nie dźwięki o wysokiej częstotliwości.
Ewoluuje pomarańczowy gatunek krokodyla?
1 lutego 2018, 07:00Pomarańczowe krokodyle krótkopyskie z jaskiń Abanda w Gabonie mogą ewoluować w kierunku utworzenia nowego gatunku.
Najstarsze w Polsce malowidło z królem Arturem znajduje się w Toruniu
19 kwietnia 2018, 07:06Najstarsze malowidło z terenu Polski, przedstawiające króla Artura, pochodzi z Torunia. Odkryto je przypadkowo w czasie remontu średniowiecznej kamienicy. Powstało ok. 1400 roku – ustalił dr Jacek Witkowski z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego.
Pięć dzieł Heweliusza wpisano na Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata
8 czerwca 2021, 10:21Na Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata wpisano wyjątkową kolekcję 5 drukowanych traktatów astronomicznych Jana Heweliusza. Jak podkreślono na stronie Pamięć Polski, w jej skład wchodzi pięć unikatowych na światową skalę egzemplarzy: Selenographia i Cometographia – obie z odręczną dedykacją astronoma dla Biblioteki Rady Miasta Gdańska, której spadkobierczynią jest PAN Biblioteka Gdańska, oraz Selenographia, Machinae coelestis pars prior i Machinae coelestis pars posterior z ilustracjami ręcznie kolorowanymi przez samego astronoma.
W ramach misji „Ignis” polski astronauta przeprowadzi 13 eksperymentów
16 grudnia 2024, 12:38„Ignis” (Ogień) to nazwa pierwszej polskiej misji na Międzynarodową Stację Kosmiczną. W jej trakcie drugi w historii polski astronauta, doktor Sławosz Uznański, przeprowadzi szereg eksperymentów opracowanych przez polskich naukowców. Ignis odbędzie się ona w ramach europejskiej misji MX-4, w której udział wezmą też dowódca doktor Peggy Whitson, była główna astronautka NASA, obecnie zaś dyrektorka ds. lotów załogowych w Axiom Space, pilot Shubhanshu Shukla z Indii oraz specjalista misji Tibor Kapu z Węgier. Doktor Uznański będzie drugim ze specjalistów. MX-4 wystartuje nie wcześniej niż wiosną przyszłego roku.
Wraz z rolnictwem w Europie pojawiły się nowe źródła światła
19 kwietnia 2018, 15:18Wraz z pojawieniem się rolnictwa w Europie nastąpiła nie tylko rewolucja w kwestii pozyskiwana żywności, ale również zmiany w stosowanych źródłach światła – powiedział w rozmowie z PAP archeolog dr Krzysztof Tunia.
W Światowym Dniu Bursztynu Muzeum Gdańska zaprezentowało 3 unikatowe inkluzje w bursztynie bałtyckim
29 czerwca 2021, 12:10Muzeum Gdańska zaprezentowało 3 unikatowe inkluzje w bursztynie bałtyckim. Są to gekon, któremu nadano oficjalną nazwę gekon gdański (to 2. okaz gekona w bursztynie bałtyckim, ale jedyny tak kompletnie zachowany), chwytówka modliszkowata (to 1. dorosła chwytówka odkryta w bursztynie bałtyckim) oraz ponad 4-cm ptasznik (jego wylinka jest największą inkluzją pająka, jaką do tej pory znaleziono w bursztynie bałtyckim).
"Kiedy łotrowski Eros się skrada, Zwolna po miodek do ulu" – tajemnicza rzeźba z polskim akcentem
9 września 2025, 10:59Gdy w 1897 roku w Amsterdamie sprzedano tę niezwykle ekspresyjną rzeźbę płaczącego chłopca, jej autorstwo przypisywano Michałowi Aniołowi. Już wówczas taka atrybucja musiała budzić poważne wątpliwości - dzieło sprzedano za 320 guldenów. Była to wówczas spora kwota, jednak w najmniejszy sposób nie oddawała wartości dzieła stworzonego przez słynnego mistrza renesansu.

